Posts Tagged ‘herbata’
Gorącego czaju łyk
O tym, jak trafiła herbata do Rosji, a właściwie na rosyjski dwór, krążą dwie opowieści. Zgodnie z jedną Ałten Chan, Pan Zachodniej Mongolii, w 1638 roku przysłał carowi Michaiłowi Romanowowi cztery pudy herbacianych listków w darze. Tę wersję podaje Wielka Radziecka Encyklopedia z 1978 roku.
Herbata z poselstwa
Według innych źródeł herbata dotarła dwadzieścia lat wcześniej, z poselstwa chińskiego w Moskwie. Herbaciane listki złożono ponoć w specjalnej szkatułce i była ona ogromną atrakcją. Jednakże sporo czasu minęło zanim zaczęto herbatę sprowadzać do Moskwy i pić z niej napar. Normalną wymianę handlową między Rosją a Chinami, umożliwił dopiero traktat podpisany w 1689 roku w Nerczyńsku. O sensownym sprowadzaniu herbaty z Chin można było mówić dopiero po 1727 roku, kiedy to powstała sfera bezcłowa.
Dostawa z Chin
Ruszyły pierwsze karawany z Kiachty przez Urgę do Pekinu. Mogły tam docierać zgodnie z prawem raz na trzy lata. Podstawowym towarem wymiany stała się wkrótce herbata, zwłaszcza zielona herbata, która stała się w Rosji powszechnie znana. Karawany przybywające do Chin składały się z dwustu – trzystu wielbłądów i pokonywały herbaciany szlak podczas szesnastu miesięcy.
Z każdą pokonywaną milą cena herbaty rosła. Pierwsze dostawy trafiały do bardzo bogatych ludzi. Herbata była przez wiele lat napojem elitarnym. Herbata rosyjska, która docierała tu tak zwaną „suchą stopą”, uchodziła w owych czasach za najlepszą.
Dopiero po śmierci Katarzyny Wielkiej w roku 1796 ceny zaczęły stopniowo spadać, a napar z herbacianych liści powoli stał się konkurentem, dla mocno rozpowszechnionego w Rosji sbitu, czyli naparu z ziół, miodu, oraz wódki. Ta rywalizacja została wkrótce rozstrzygnięta na rzecz herbaty dopiero w dziewiętnastym wieku. Do dziś jednak nie wiadomo, czy w Rosji popularniejszy jest czaj czy wódka.
Herbata w krajach arabskich
Herbata w krajach arabskich jest napojem silnie związanym z życiem towarzyskim. Każdy, kto wchodzi na przykład do syryjskiego domu, jest częstowany gorącym aromatycznym naparem.
Zanim zostanie podany posiłek, goście wypijają z gospodarzem nieraz kilka, a nawet kilkanaście maleńkich szklanek herbaty. Napar ten, zwłaszcza zielona herbata tworzy specyficzną atmosferę, służy przedłużeniu biesiady, oraz umocnieniu wzajemnych ludzkich stosunków.
Herbata przy posiłkach
Herbaty nie podaje się do posiłków z wyłączeniem śniadania. Do obiadu czy kolacji pije się wodę. Kawa, zresztą też specjalnie przyrządzana, podawana jest do owoców i deserów. Kawa kończy biesiadę, którą herbata rozpoczyna.
Herbata w Syrii
W Syrii pije się herbatę z nasionkami anyżku, albo kawałkami kory cynamonowej. Te specjały zarezerwowane są głównie dla kobiet po porodzie. Wzmacniają one, bowiem naczynka krwionośne, poprawiają krążenie, stymulują laktację, a także wspomagają proces, jakim jest odchudzanie. Herbatę z anyżem, albo z cynamonem podaję się dwa razy dziennie kobietom w połogu przez pierwszych czterdzieści dni.
Herbata i nargile
Egipcjanie przeciwnie jak Europejczycy nie umawiają się na kawę, lecz na herbatę i nargile, czyli fajkę wonną, w której spala się wonny tytoń. Wieczorami kawiarniane ogródki wypełniają tłumy gości, a wokół unosi się słodki aromat tytoniu i korzenna woń herbaty. Kto raz ma okazję przebywać w tym miejscu nigdy nie zapomni owego niepowtarzalnego klimatu.
Herbata Pu – Erh
Chińczycy, najwięksi herbaciarze świata, uważają, że herbata jest dobra na wszystko i o każdej porze dnia, ale tylko zielona herbata. Czarna, sfermentowana, z godnie z ich sposobem myślenia, podobne jak kwaśne mleko czy sery, po prostu jest zepsuta.
Jak więc się stało, że w ogóle odkryto ją w Chinach i zaczęto produkować na skalę przemysłową, trudno dociec? Podobnie jak nie wiadomo, czemu nagle na jednej z chińskich prowincji rozpoczęto produkcję herbaty półfermentowanej.
Właściwości herbaty
Wiadomo w każdym razie skąd wzięła się Pu-Erh, herbata mało smaczna, ale robiąca ogromną furorę. Nazywana jest też czerwoną herbatą, zaś Chińczycy tym mianem określają każdą herbatę fermentowaną nie zieloną, dającą napar o czerwonym zabarwieniu Pu-Erh jest rodzajem czerwonej herbaty pochodzącej z prowincji Xunnan.
Ta stara herbata, która jak dobre wino, bardzo długo dojrzewa. Po wstępnej fermentacji musi leżakować przynajmniej 5-6 lat, w ciemnym i wilgotnym miejscu. W tym czasie na liściach osadzają się bakterie, którym herbata zawdzięcza swoją wartość odżywczą. Im starsza herbata tego gatunku, tym cenniejsza.
Zdarzają się pięćdziesięciu i stuletnie herbaty Pu-Erh. Takie herbaty zazwyczaj kosztują majątek, są koneserzy, którzy gotowi są zapłacić tysiące dolarów za jej walory zdrowotne i niestety nienajlepsze, ziemisty smak.
Pochodzenie
Pu-Erh to nazwa małego miasta w Yunanie. Kiedyś była to nieznana wioska, otoczona górami z wieloma jaskiniami w okolicy. Herbata Pu-Erh zawdzięcza swe powstanie przypadkowi, powodzi w czasie, której zamokły. Postanowiono przenieść je wysoko do jaskiń, aby tam wyschły i zapomniano o nich.
Herbatę zniesiono po kilku latach zmieniony wygląd i zapach nie zachęcał do konsumpcji, jednak szybko odkryto jej walory dietetyczne i postanowiono je wykorzystać.