Posts Tagged ‘zdrowie’

Bliżej medycyny

Rynek herbat rozwija się jeszcze dość żywiołowo. Ostra konkurencja prowokuje do fałszerstwa, plagiatu. Jednocześnie stymuluje badania oferowanych produktów, wprowadzenie teologicznych udoskonaleń, poszukiwanie nowości. Negatywne i pozytywne aspekty konkurencji przeplatają się ze sobą.

Lecznicza herbata

Herbata jest coraz powszechniej utożsamiana z leczniczą rośliną. Coraz rzadziej jest traktowana, jako używka, stąd wzajemne przenikanie się asortymentów firm zielarskich i herbacianych. Firmy, które dziś produkują herbatę pozyskują ją z czystych upraw, rejonów gdzie nie ma przemysłu, a to sprawia, że zawsze jest ona najwyższej, jakości.

Nowinki herbaciane

To dzięki konkurencji poszukuje się nowszych, lepszych materiałów do pakowania herbat ekspresowych. Powoli pojawiają się też nowinki, takie jak: jedwab, nylon, fizelina. Ta ostatnia uchodzi za najbardziej higieniczną, a przez to praktyczną do pakowania herbat. Na razie w powszechnym użyciu jest papier. Jest on po prostu znacznie tańszy, aniżeli reszta produktów. Nie utrzyma się on jednak, gdy na rynek herbat ekspresowych wejdą zioła wymagające gotowania.

Herbata na schorzenia

Dziś przygotowywane są mieszanki ziół z herbatą, na każdą dolegliwość inna. Wiele firm funkcjonujących w tej branży stara się przekonać klienta, ze wiele herbat trzeba pić z mlekiem, bo tylko wtedy możemy poczuć ich smak i aromat. Napar czystej, kenijskiej herbaty, cechującej się wysoką, jakością, nie jest tylko dla twardych mężczyzn, którzy lubią rum i cygara. Ten sam potwornie gorzki napój, po dodaniu mleka staje się bardzo wykwintny.

Herbaciane cuda

Istnieje wiele herbacianych cudów, których nie zna jeszcze polski konsument. Warto by je przekazać, ale wciąż piętrzą się przeszkody: ceny, niespotykany sposób konfekcjonowania, oraz niezwykła esencjonalność niektórych produktów. Trudno przekonać kogoś, że ma zaparzyć filiżankę herbaty z jednego listka i przez cały dzień dolewać tylko wody.

Kostki, torebki, kapsułki

Testerzy smakują i wąchają herbaty na giełdach świata, zaś producenci wciąż „węszą” w poszukiwaniu nowych rozwiązań, które zapewniają im możliwie najlepszą pozycję na rynku i bezpieczeństwo finansowe. Dziś bardzo często okazuje się, że kupujemy herbatę nie ze względu na jej smak, lecz atrakcyjny wygląd.

Torebki z herbatą

Pierwsze torebki z herbatą, uszyte z jedwabiu pełniły funkcję próbek wymyślił w 19 4 roku Thomson Sullivan z Nowego Jorku. Herbata ekspresowa po raz pierwszy pojawiła się w San Franciszko w 1920 roku.

Początkowo torebek tych używali wyłącznie dostawcy potraw i artykułów żywnościowych. Jednak już w 1935 roku okazało się, że większość tak pakowanej herbaty kupują gospodynie domowe. W ten sposób herbata stała się coraz bardziej popularna, zaś wkrótce znajdowała się już w każdym gospodarstwie domowym.

Herbaty ekspresowe

Rosnąca popularność herbat ekspresowych sprawiła, że zaczęto szukać sposobów na połączenie wygody i higieny. Doskonale nadawał się do tego indywidualny ekspresowy system parzenia. Dostępne na rynku herbaty w torebkach stały się znacznie lepsze i miały szanse osiągnąć najwyższą, jakość. Na zachodzie najpopularniejsze stały się torebki zawierające prawdziwe liście herbaty.

Japońskie kapsułki

Japońskie kapsułki uważane były za bardziej nowoczesne i eleganckie aniżeli herbaciane torebki. Zawierały one w sobie ekstrakt, jakim była zielona herbata i były też efektem poszukiwania „złotego środka”.

Te tendencje do produkowania bardziej wyszukanych herbat ekspresowych utrzymują się w prawdzie, ale na masowym rynku i tak o popycie decyduje nie wysoka, jakość, a cena i uniwersalność produktu. Jest też szansa, że kiedyś wrócimy do sproszkowanych brykiecików, jednej z pierwszych form występowania herbaty.

Gorącego czaju łyk

goracego czaju lykO tym, jak trafiła herbata do Rosji, a właściwie na rosyjski dwór, krążą dwie opowieści. Zgodnie z jedną Ałten Chan, Pan Zachodniej Mongolii, w 1638 roku przysłał carowi Michaiłowi Romanowowi cztery pudy herbacianych listków w darze. Tę wersję podaje Wielka Radziecka Encyklopedia z 1978 roku.

Herbata z poselstwa

Według innych źródeł herbata dotarła dwadzieścia lat wcześniej, z poselstwa chińskiego w Moskwie. Herbaciane listki złożono ponoć w specjalnej szkatułce i była ona ogromną atrakcją. Jednakże sporo czasu minęło zanim zaczęto herbatę sprowadzać do Moskwy i pić z niej napar. Normalną wymianę handlową między Rosją a Chinami, umożliwił dopiero traktat podpisany w 1689 roku w Nerczyńsku. O sensownym sprowadzaniu herbaty z Chin można było mówić dopiero po 1727 roku, kiedy to powstała sfera bezcłowa.

Dostawa z Chin

Ruszyły pierwsze karawany z Kiachty przez Urgę do Pekinu. Mogły tam docierać zgodnie z prawem raz na trzy lata. Podstawowym towarem wymiany stała się wkrótce herbata, zwłaszcza zielona herbata, która stała się w Rosji powszechnie znana. Karawany przybywające do Chin składały się z dwustu – trzystu wielbłądów i pokonywały herbaciany szlak podczas szesnastu miesięcy.

Z każdą pokonywaną milą cena herbaty rosła. Pierwsze dostawy trafiały do bardzo bogatych ludzi. Herbata była przez wiele lat napojem elitarnym. Herbata rosyjska, która docierała tu tak zwaną „suchą stopą”, uchodziła w owych czasach za najlepszą.

Dopiero po śmierci Katarzyny Wielkiej w roku 1796 ceny zaczęły stopniowo spadać, a napar z herbacianych liści powoli stał się konkurentem, dla mocno rozpowszechnionego w Rosji sbitu, czyli naparu z ziół, miodu, oraz wódki. Ta rywalizacja została wkrótce rozstrzygnięta na rzecz herbaty dopiero w dziewiętnastym wieku. Do dziś jednak nie wiadomo, czy w Rosji popularniejszy jest czaj czy wódka.

Witajcie!
Witamy wszystkich na blogu poświęconym herbatom. Znajdziecie tutaj wiele cennych porad oraz informacji o mniej lub bardziej znanych herbatach z całego świata.
Najnowsze komentarze

Polecamy